fbpx
Trening

Czy teqball, czyli połączenie ping ponga z futbolem, podbije świat?

12 grudnia 2021
2 min czas czytania

Teqball, czyli… trochę ping pong, ale zamiast rakietek używamy różnych części ciała, a małe piłeczki zastępuje duża. Ten sport wymyślono już kilka lat temu, ale furorę na świecie robi właśnie teraz! Promują go byli znakomici piłkarze: Luis Figo, David Beckham, Carles Puyol czy Ronaldinho, a w ostatnich dniach w Gliwicach odbyły się… mistrzostwa świata. Co ma w sobie ta odmiana piłki nożnej, że tak szybko zyskuje na popularności?

Teqball to bardzo młody sport, bowiem powstał w 2014 roku za sprawą dwóch węgierskich miłośników piłki nożnej – Gábora Borsány’ego i Viktora Huszára. Pewnego dnia wpadli na oryginalny pomysł i zaczęli odbijać piłkę w parku, wykorzystując do tego betonowy stół do tenisa stołowego. Krótko po tej zabawie, zajęli się projektem stołu, który byłby bardziej efektywny do ich gry.

Sympatycy tego sportu podkreślają, że duszą teqballu jest stół. Gdyby to rozgrywano na tym od ping ponga to nie miałoby to większego sensu i uroku. Ten oryginalny stół to jest coś, co przyciąga uwagę odbiorcy a rozgrywce nadaje tempo. To nie było też tak, że Węgrzy sobie pomyśleli: “zrobimy sobie stół” i po tygodniu już go mieli. Proces powstawania tego przyrządu sportowego trwał ponad dwa lata. Wiele przeprowadzano testów i badań, żeby móc go oddać do użytku. Sam blat ma 1,5 metra szerokości i 3 metry długości.

🟣 Struktura i forma ścianki dzielącej stół sprawiają, że odbita od niej piłka wraca do przeciwnika, nie przerywając gry. Nogi i rama wykonane są ze stali nierdzewnej i pokryte farbą odporną na korozję. Blaty zrobione z niezwykle wytrzymałego laminatu HPL (ang. High Pressure Laminate) spełniają rygorystyczne standardy jakości i trwałości Unii Europejskiej. Konstrukcja i zasady Teqball wykluczają przypadek, w grze liczą się wyłącznie umiejętności i talent zawodnika. Możliwości, które oferuje stół Teqball znacznie wykraczają poza spektrum piłki nożnej – czytamy na oficjalnej stronie polskiego Teqballu.

Jakie są zasady tego sportu? Na pierwszy rzut oka wydają się banalne, ale jest kilka haczyków. Bo oczywiście skojarzenie teqballu z tenisem stołowym jest naturalne i cel jest taki sam – odbicie piłki na połowę przeciwnika. Najlepiej w taki sposób, żeby nie zdołał przebić na drugą stronę. Piłka od blatu może się odbić tylko raz, a zawodnik może dotknąć jej maksymalnie trzy razy przed oddaniem. Bardzo istotną sprawą jest to, że dwa razy z rzędu nie można odbić futbolówki tą samą częścią ciała. Do tego wejście w kontakt fizyczny ze stołem lub jego elementem są sprzeczne z zasadami. Z kolei piłka może być zagrana na połowę przeciwnika przy użyciu tej samej części ciała nie więcej niż 2 razy.

Jeśli chodzi o zasady punktowe to gramy do dwóch wygranych setów, a w jednym z nich należy zdobyć 20 punktów. W grze może wziąć udział od 2 do 4 osób. Czy to sport dla każdego? Gdy ogląda się w akcji najlepszych to widać, że umiejętności techniczne to jest ABC tego sportu. Jeśli ktoś jest z techniką na bakier to po prostu nie poradzi sobie w tej grze i nie będzie w stanie przetransportować piłki na drugą stronę ani razu.

🟣 Teqball to najczystsza forma piłki nożnej, ponieważ nie dochodzi do fizycznego kontaktu między zawodnikami. Dzięki temu gracze nie są narażeni na kontuzje, unika się brutalności i nieczystych zagrań. Co więcej, nawiązując do zasad, zawodnicy nie mogą dotknąć stołu w trakcie gry, co dodatkowo zmniejsza prawdopodobieństwo odniesienia urazu.

Teqball nie jest konkurencją dla piłki nożnej, ale jej uzupełnieniem.

Doskonale pomaga rozwijać pewność siebie, co jest niezwykle ważną cechą każdego piłkarza. Ma pozytywny wpływ na czas reakcji przy podejmowaniu decyzji na boisku. Doskonale sprawdza się w realiach nowoczesnego futbolu – czytamy na oficjalnej stronie polskiego Teqballu.

Jednak, co jest najważniejsze, nie ma tutaj ograniczenia wiekowego, więc to też może być zabawa dla całej rodziny, która lubi grać w piłkę. To jest na pewno bardzo fajne urozmaicenie wolnego czasu i też forma treningu. Wiele klubów w Polsce, jak i zagranicą, ma stoły do teqballa i z nich korzystają. To jest gra już tak samo popularna na obozach jak siatkonoga. Przynosi wiele uśmiechu i rozwija piłkarsko.

🟣 Wyjątkowe w teqballu jest to, że został on stworzony dla wszystkich, bez względu na wiek i poziom zaawansowania. W tej grze boiskiem piłkarskim jest stół. Grając na małej przestrzeni musisz trzeba być cały czas skoncentrowanym i precyzyjnym. Tego właśnie uczy teqball – podkreśla Michał Listkiewicz honorowy prezes polskiego Teqballa.

Aczkolwiek, jeśli sami chcielibyśmy się zaopatrzyć w taki stół to jego koszt wynosi ponad kilkanaście tysięcy złotych, więc to spory wydatek. Trzeba się porządnie zastanowić, zanim dokona się takiego zakupu. Teqball to sport, który prężnie się rozwija i coraz więcej jest też ogólnodostępnych stołów w całym kraju. W okresie letnim są na dworze w konkretnych placówkach, a zimą też można pograć w kilku halach.

Z uwagi też na rosnącą popularność i dbałość Polskiego Związku Teqballa o rozwój dyscypliny, na wielu turniejach piłkarskich jest możliwość zapoznania się ze stołem i sprawdzenia swoich umiejętności na tym sprzęcie.

Wielką frajdę zawsze mają mali zawodnicy, co było widoczne chociażby na wydarzeniach EkstraTalent organizowanych przez kluby Ekstraklasy.

🟣 Jesteśmy aktywni w teqballu od 2017 roku i jako jedni z pierwszych w Europie i na świecie zaczęliśmy rozwijać ten sport. Pierwsze turnieje rozgrywaliśmy w niewielkiej hali szkolnej w podwarszawskiej Podkowie Leśnej, którą śmiało można nazwać kolebką polskiego teqballu i skąd wywodzi się wielu utytułowanych graczy. Dzisiaj, mamy zaszczyt być organizatorem mistrzostw świata w niesamowitej i ogromnej Arenie Gliwice. To najlepiej pokazuje tempo rozwoju i siłę teqballu – mówi Michał Listkiewicz.

Polacy nie są zieloni w teqballu i osiągają dobre wyniki na międzynarodowych turniejach. Wczoraj zakończyły się mistrzostwa świata w Gliwicach, gdzie nasi reprezentanci zdobyli dwa medale w konkursach indywidualnych – Adrian Duszak brąz w turnieju singli mężczyzn, a Paulina Łężak srebro w singlu kobiet. Złote medale przypadły… Węgrom.

Adrian Duszak w rozmowie z sport.interia.pl podkreśla, że przygotowanie do gry w teqballa to nie tylko technika, ale i odpowiednie rozciąganie. – Jednostka treningowa w rozciąganiu to jest osobna jednostka. Akurat z tym nie miałem nigdy problemu, bo trenowałem kiedyś akrobatykę. Dwanaście lat uprawiałem freestyle football a tam nogi też latają w powietrzu (uśmiech). Niemniej cały czas się rozciągam, po to żeby ryzyko kontuzji było minimalne i żeby te nogi… latały jeszcze wyżej (uśmiech).

Teqball jest już obecny w 119 krajach na świecie. Rozwija się niezwykle szybko, a o to też dbają duże nazwiska. W minionych dniach w Gliwicach kibice mogli spotkać Carles Puyola czy Roberta Piresa, czyli byłych piłkarzy, których nie trzeba nikomu przedstawiać, a dodają prestiż tym rozgrywkom. Nieraz też sami uczestniczą w grach pokazowych. Na mistrzostwach świata w 2019 roku zrobił furorę Ronaldinho. To był wybitny technik na boisku, więc odnalazł się w tej dyscyplinie znakomicie.

Teqball jako urozmaicenie treningu lub obozu przygotowawczego dla nastolatków? To na pewno melodia przyszłości i dobry pomysł, jeśli dana szkółką, akademia ma finanse lub możliwości, żeby zapewnić swoim zawodnikom takie stoły. Technika to jest podstawa w piłce nożnej, a gdzie można się jej lepiej nauczyć, jak nie w stricte technicznych rozgrywkach, które przynoszą wiele uciechy?

FCapp Team
O AUTORZE

Ekipa pasjonatów sportów, w szczególności piłki. Teksty pisze w zasadzie cały zespół, czasem również przy współpracy zewnętrznych redakcji związanych ze środowiskiem piłkarskim.

Udostępnij