fbpx
Wywiad

Dzieci, które ustalają skład i taktykę? UKS Tęcza Bydgoszcz

2 września 2021
2 min czas czytania

Utarło się, że to trener powinien wybierać skład i ustalać taktykę na mecz. Ale nie w UKS Tęcza Bydgoszcz! W tej szkółce to, kto gra i w jaki sposób powinien ustawiać się na boisku… ustalają same dzieci. Jak to funkcjonuje w praktyce?

UKS Tęcza Bydgoszcz to szkółka, która zajmuje się tylko i wyłącznie szkoleniem dziewczynek od 6. do 15. roku życia. Na co dzień rywalizują w ligach z chłopakami i jeżdżą na turnieje międzynarodowe, gdzie mierzą się z najlepszymi akademiami w Europie tj. Juventus Turyn czy AS Roma.

Trenerzy w tej szkółce już na wstępnym etapie uczą dziewczynek taktyki. Przekazują im wiedzę, którą nabyli na licznych szkoleniach w Polsce czy Hiszpanii. Aczkolwiek już przed samym meczem czy turniejem szkoleniowiec nie wybiera składu ani nie ustala taktyki.

To dziewczyny mają same pomyśleć, wyznaczyć sobie zadania, ustawić się na boisku i te cele realizować. Bardzo ważna jest komunikacja. Dziewczyny cały czas sobie podpowiadają.

🟣  Dzieci potrafią brać odpowiedzialność za swoje czyny. Potrafią same zmienić ustawienie. Nie uczymy schematów, ale zasad, jakie mają obowiązywać na meczu, jak i w życiu – wyjaśnia Michał Gliński, trener UKS Tęcza Bydgoszcz.

Inspiracja na takie rozwiązania przyszła z Hiszpanii, a konkretniej z Katalonii, gdzie pracują w taki sposób z dziećmi. – Trenerzy, którzy tam pracują, przede wszystkim dają dzieciom możliwość wyboru. Nie ma tak, że szkoleniowiec sugeruje jedno rozwiązanie danej sytuacji. To dziecko musi samodzielnie znaleźć odpowiednie wyjście z problemu podczas meczu. Na tyle nam się spodobała ta katalońska metodologia smart footballu, że postanowiliśmy ją przenieść na nasz grunt “tęczowy” – tłumaczy.

🟣 U nas wygląda to tak, że przed meczem mówię: “macie pięć minut na to, żeby ustalić taktykę na spotkanie, w którym będą trzy założenia”. Po wspólnych obradach mówią mi, w jaki sposób chcą grać i zmieniać się podczas gry: dwójkami czy czwórkami itd. – dodaje Patryk Szymczak, szkoleniowiec UKS Tęczy Bydgoszcz.

Co ma na celu podejście, że trener nie ma żadnego wpływu na skład, zmiany czy taktykę podczas turnieju? Szkoleniowiec unika odpowiedzialności za grę i wyniki drużyny? – Staramy się, żeby to dzieci czuły odpowiedzialność za piłkę. Budujemy ich samoświadomość, żeby one były świadome rozwiązań, które chcą zastosować podczas meczu, dzięki temu są w stanie pokonać każdego przeciwnika – podkreśla Gliński.

🟣 Przez ostatnie cztery lata ani razu nie wybrałem składu na mecz jako trener. Dziewczyny ustalają skład i taktykę na mecz. Czasem jedna czuje się lepiej, czasem druga gorzej, wtedy ten skład jest odpowiednio dostosowywany. Panują u nas zasady demokratyczne. Zawsze u nas dochodzi do głosowania przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Najbardziej przewrotne w tym jest to, że gdyby to ode mnie zależało, podjąłbym takie same decyzje taktyczne i personalne na mecz czy turniej. Nasze wizje się ze sobą zgadzają –  dodaje Gliński.

Zobrazujmy to na konkretnym przykładzie – Turniej “Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” z 2019 roku, kiedy to Tęcza Bydgoszcz doszła do wielkiego finału tych rozgrywek, grając mecz na Stadionie Narodowym. Jak wyglądała ich droga i przygotowania do kolejnych spotkań Turnieju?

🟣 Dojście do Stadionu Narodowego wyglądało tak, że dziewczynki same ustalały skład, przygotowywały taktykę na spotkanie, obserwowały przeciwnika i ustalały założenia, jak chcą grać. Czy to ma być wysoki pressing, czy kreatywna gra w środku pola. Są w stanie same to wdrożyć w życie. Potem rozmawiamy i analizujemy. Dajemy dzieciom, samodzielność, radość z gry, możliwość popełnienia błędów – uważa Gliński.

Naszym celem nie jest wygrywanie, a kształtowanie odpowiedzialnych, kreatywnych ludzi.

W finale na Narodowym Tęcza rywalizowała z KKS-em Katowice i tam musiała uznać wyższość przeciwniczek. – Dla nas wszystkich to było niesamowite wydarzenie, wyjście na Stadion Narodowy, przebieranie się  w szatni reprezentacji Polski, wejście na żywo w Dzień Dobry TVN. Niesamowite wrażenia i niebagatelny bagaż wspomnień i doświadczeń do końca życia. Dziewczynki się denerwowały, ale usiedliśmy na murawie i ustaliły skład, jakich zasad będą się trzymać. Na początku był ogromny stres i emocje – wspomina trener.

🟣 Dziewczyny, gdy przegrywały 0:2, potrafiły znaleźć w sobie taką wolę walki i zaciętość, że przez ostatnie 7 minut oddaliśmy 10 strzałów, mieliśmy słupek. Przeciwnik praktycznie nie mógł wyjść z własnej połowy i po walce przegraliśmy 0:2. Przez chwilę był płacz i smutek, ale one zdały sobie sprawę po chwili, że  grały na Narodowym – dodaje.

W rozmowie z portalem Weszło Junior dziewczyny, które brały udział w tym finałowym meczu pamiętały go doskonale i zdradziły, jaką taktykę ustaliły na KKS Katowice: – Pressing, krótkie podania i komunikacja.

Czego uczy szkółka Tęcza Bydgoszcz dziewczynki? – Uważam, że umiejętności czysto techniczne, czyli tzw. technikę użytkową można nabyć na podwórku. My staramy się uczyć inteligencji boiskowej, zaradności. Dobieramy jak najwięcej ćwiczeń, które pomagają rozwijać inteligencję. Dziecko ma myśleć i szukać rozwiązań. Gdy zobaczycie nasze mecze, to u nas nie ma schematów, a zawodniczki nie są przypisane do danej pozycji. Każda powinna być zaangażowana w atak, jak i obronę. Z kolei moja rola jest taka, żeby im nie podpowiadać, a zadawać pytania – wyjaśnia.Gliński.

Czy taki sposób prowadzenia zajęć i podejścia do meczów powinno być przekładane w mieć też swoje przełożenie w wielu męskich szkółkach? W taki sposób pracuje się od lat w akademii FC Barcelony, gdzie najważniejsze jest to, żeby dziecko było kreatywne, a nie odtwórcze. Dlatego też tworzą wiele ćwiczeń w formie zadań do rozwiązania, gdzie dziecko musi pomyśleć, jak zachować się w danej sytuacji, a nie, że np. ma tylko przebiec wokół pachołka i strzelić na bramkę.

FCapp Team
O AUTORZE

Ekipa pasjonatów sportów, w szczególności piłki. Teksty pisze w zasadzie cały zespół, czasem również przy współpracy zewnętrznych redakcji związanych ze środowiskiem piłkarskim.

Udostępnij